Ahh, co to był za rok! Nie powiem jednak, że był dla mnie fatalny. Przede wszystkim nie zabrakło zdrowia i życzliwych ludzi wkoło. Nie zrealizowałem wszystkich planów podróżniczych, ale rozpocząłem rok fantastyczną wyprawą po Antypodach i Polinezji, spędziłem wakacje w

Czytaj więcej